Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty
Biała róża symbol niewinności...

07:00

Biała róża symbol niewinności...

Biała Róża tom II
Autor: Amy Ewing
Tytuł oryginalny: The White Rose
Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Wydawnictwo: Jaguar
Gatunek: Literatura młodzieżowa/fantasy
Cykl: The Lone City
Liczba stron: 318
Ocena: 4+/6 (bardzo dobra)





"Nie mogę powiedzieć Ci prawdy" Lauren Barnholdt

08:30

"Nie mogę powiedzieć Ci prawdy" Lauren Barnholdt

Okładka książki Nie mogę powiedzieć ci prawdyNie mogę powiedzieć Ci prawdy
Autor:
















"Dziewczyna, która chciała zbyt wiele"  Jennifer Echols

04:00

"Dziewczyna, która chciała zbyt wiele" Jennifer Echols

Okładka książki Dziewczyna, która chciała zbyt wiele Dziewczyna, która chciała zbyt wiele
Autor: Jennifer Echols
Tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska
Tytuł oryginalny: Going too far
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: październik 2012r
Ilość stron: 304
Gatunek: Literatura współczesna/ młodzieżowa
Ocena: 4/5








Młodzieńczy bunt. Podejrzewam, że przynajmniej 80% (jak nie więcej) ma go za sobą. Większość go przechodzi, buntowaliśmy się przeciwko rodzicom, szkole, czy systemowi. Większość z nas mając 17/18 lat robiła rzeczy, do których wstyd się przyznać. Czasy się zmieniają, a pomysły nastolatków są coraz bardziej dziwaczne i nie zrozumiałe dla otoczenia (a przecież każdy kiedyś był młody).


Meg jest typowym buntownikiem. Kolorowe włosy, oryginalny styl, choć do końca nie wiemy przeciw czemu Ona się buntuje. Bardzo chce opuścić małe miasteczka, zacząć uczyć się w collage'u. Pragnie uciec od nadopiekuńczych rodziców i wziąć swoje życie we własne ręce. Czy jej się to uda?

Książa zaczyna się, od momentu poznania grupki młodych ludzi, którzy postanowili się zabawić (w szerokim znaczeniu tego słowa), wchodzą na most, przez który przejeżdża pociąg. Doskonale wiedzą, że kilka lat temu na tym samym moście zginęła para nastolatków. Niewiele sobie jednak z tego robią, na ich szczęście zjawia się policja, modzi zostają przewiezieni do aresztu za naruszenie prawa. Między innymi za upojenie alkoholowe i narkotykowe. Funkcjonariusz John After, obmyśla dla nich karę. Każde z obecnych ma jeździć przez tydzień w służbach ratowniczych. Na jedną osobę wypada karetka, na inną wóz strażacki, a na Meg przypada nocny patrol policji.
Czy uda się zresocjalizować zbuntowaną, młodocianą kryminalistkę Meg? Co wyniknie z nocnych patroli i jaki będzie to miało wpływ na młodzież?

Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Jennifer Echols, słyszałam różne opinie o jej twórczości, musiałam sama przekonać się na własnej skórze jak jest naprawdę. Czy jestem pod wrażeniem?
Do stylu i języka Autorki nie mam prawa się przyczepić, jest łatwy przejrzysty i miły w odbiorze. Natomiast sama historia...

Akcja  toczy się szybko, ciągle coś się dzieje i na jaw wychodzą nowe istotne fakty. Echols zaskakuje nas niemal co kilka kartek. Emocje są przedstawione w sposób ujmujący, nie sposób nie przeżywać rozterek razem z bohaterami. Jednak zakończenie pozostawia po sobie pewien niedosyt, niby jest dobrze, ale jednak mogło być lepiej. Na miejscu Autorki postawiłabym na bardziej rozbudowane i spektakularne zakończenie. Choć z drugiej strony, może Jennifer Echols pragnie wrócić jeszcze do przygód Meg? Być może taki zakończeniem zostawiła sobie otwartą furtkę?

Słów kilka o uczuciu jakie kiełkuje, choć nie ma prawa bytu. Przestępca i policjant? Tego jeszcze nie było... i może nie będzie?
John jest młodym posterunkowym, od Meg dzieli go zaledwie kilka lat. Możemy się domyślać, że nie bez powodu został gliniarzem, ma w tym ukryte cele, tylko jakie?
Bardzo podoba mi się to, że do końca nie wiemy i nie domyślamy się jakie powódki kierują młodym mężczyzną do zostania w małej miejscowości.
Jedno muszę przyznać książka nie jest przewidywalna, jesteśmy zaskakiwani i zwodzeni za nos niemal przez cały czas.

Jeszcze tylko słowo o tytule, czy tylko ja uważam, że jest beznadziejny?  W ogóle nie zachęca do czytania, jest jakiś taki nijaki... na szczęście pod nijakim tytułem nie kryje się nijaka książka.

"Dziewczyna, która chciała zbyt wiele" to książka, mówiąca o trudach dojrzewania. Nie tylko o pryszczach i niespełnionych miłościach. Pokazuje nam, że nie zależnie od wieku mogą nas spotkać tragedie, z którymi trudno jest sobie poradzić dorosłym, a co dopiero dzieciom. Widzimy, jak ważna jest akceptacja i rozmowa, przede wszystkim rozmowa dorosłych z dziećmi.
"Morze spokoju" Katja Millay

12:21

"Morze spokoju" Katja Millay

Morze spokoju
Autor:



Kategoria: new adult, dramat














Natsya Kashnikov cierpi na zespół stresu pourazowego. W jej życiu wydarzyła się okropna tragedia, która już na zawsze zmieniła, radosną dziewczynę w istotę pragnącą tylko zemsty.
Bohaterka jest zamknięta w sobie, jest samotnikiem, nie potrzebuje przyjaciół. Nikt z nowych znajomych nie wie co wydarzył się w jej życiu. Nikogo nie dopuszcza do swojego wnętrza, nawet lekarzom psychologom i rodzica nie udało się na nią wpłynąć. W nowej szkole poznaje Josh’a Bennett’a, który budzi w niej sympatie. Chłopak jest również samotnikiem jak Ona, wydają się znaleźć wspólny język, ale czy dziewczyna się przed nim otworzy? Natsya jest tak zaślepiona chęcią zemsty, że zdaje się nie dostrzegać niczego innego...
Jakie wydarzenie zmieniło tą młodą kobietę?



Fabuła książki jest niezwykle przejmująca i wciągająca. Historia opisana w powieści, mogłaby wydarzyć się gdzieś w równoległym świecie, a może nawet tuż obok?
Nigdy nie wiemy jakie sekrety i tragedie skrywają ludzie, których mijamy na ulicy. Może ktoś, kogo dobrze znamy, skrywa w sobie bolesne tajemnice?
Tragedie na świecie się zdarzały, zdarzają i będą zdarzać nadal. Historia tej dziewczyny jest niezwykle ujmująca i dająca do myślenia. Zmusza do refleksji i radości z życia takiego jakie się ma, bo zawsze może być gorzej.
Uważam bohaterów za wykreowanych realnie, dziewczyna po przejściach. Zamknięta w sobie, nie nawiązuje kontaktu z rówieśnikami. Nie daje sobie pomóc, ponieważ nie wierzy, że ktoś jeszcze może ją uratować w jakikolwiek spokój. Dla niej samej jest martwa, umarła z dniem w którym zostały zniszczone i zdeptane jej marzenia. Natsya  jest postacią wielowymiarową, trzeba się w nią wczuć, aby ją choć trochę zrozumieć i odgadnąć. Polubiłam ją ponieważ, jest dziewczyną niezwykle silną, mam wrażenie, że niczego się nie boi, jak sama twierdzi już nic nie może jej zniszczyć bardziej.
Kolejna postać to Josh. Chłopak, który stracił wszystkich możliwych bliskich, został sam ze sobą i swoimi pasjami. Tą postać uważam również za realną, jak już wspomniałam tragedie się zdarzają. Usłyszałam, że rzeczywistość tych dwojga jest mocno przerysowana, a fakty są naciągnięte. Każdy ma prawo do swojej oceny, ja tak nie uważam. Prawdą jest, że bohaterowie dużo przeszli, ale pamiętajmy, że to tylko książka, której zadaniem jest grać na emocjach, a tej pozycji to bardzo dobrze wychodzi.


Powieść nie zawiera zaskakujących zwrotów akcji, właściwie to jest prowadzona dość mozolnie. Możemy w pełni skupić się na treści i przekazie. Narracja jest naprzemienna,  dzięki temu stykamy się z główną bohaterką, widzimy jej myśli, jej pragnienia i cele, możemy też poznać bliżej Josh’a  i jego przeszłość i plany na przyszłość.
Książka wzbudziła we mnie wiele emocji, szczególnie przy zakończeniu kiedy to, akcja nabiera tempa. Wątek dramatyczny jest bardzo dobrze rozwinięty, każdy szczegół wydaje się być dopracowany i przemyślany, tak aby wzruszać czytelnika. Dodam jeszcze, że utwór ten pokazuje nam, że nie warto patrzeć ciągle w tył bo za plecami już nic nam się nie zmieni, to co mamy przed sobą możemy doskonalić i zmieniać.


Podsumowując, lektura podobała mi się i to nawet bardzo. Nie było w niej nic co by mnie zawiodło i pozwoliło jej postawić choć jeden minus. Polecam serdecznie wszystkim tym, którzy jej jeszcze nie czytali, a lubują się w kategorii new adult, tylko uprzedzam to nie zwykły romans dwójki niedojrzałych co coś o wiele więcej.
Copyright © Książko, miłości moja. , Blogger